Oda do swobody

to krótkometrażowy film dokumentalny stworzony w czasie epidemii koronawirusa. To zapis myśli i działań, męki i nadziei mieszkańców Sulejówka należących do różnych pokoleń w czasie epidemii, kiedy wiosna wybucha, lato nawołuje do przygody, a niewola wynikająca z ograniczenia praw do wolności powiększa swoje terytorium, wykluczając kolejne prawa obywatelskie, przyzwyczajenia, relacje, plany czy nawyki.

Mieszkańcy zadecydują, którymi przemyśleniami, przeżyciami chcą się podzielić z realizatorami filmu.

Realizatorzy filmu będą śledzić działania ujawniających się liderów, aktywistów, ale także sceptyków i buntowników, oczywiście za ich zgodą. Dla twórców filmu ważne jest, jak mieszkańcy Sulejówka znoszą próbę: izolacji, przebywania z rodziną dzień i noc, samotność, utratę pracy,  huśtawki emocjonalnej, czy kryzysów psychicznych?

Operator i reżyserka filmu stworzą archiwum nadesłanych przez mieszkańców wykonań.

Twórcy filmu poproszą wszystkich mieszkańców Sulejówka za pośrednictwem Netu o stworzenie „Ody do swobody”. Mieszkańcy w określonym czasie wybiorą jeden utwór spośród napisanych, który zostanie przez wszystkich odśpiewany w przestrzeni publicznej np. na Gliniankach pierwszego dnia „wolności”.

Dlaczego oda? To gatunek literacki charakteryzujący się wzniosłością, który sławi ideę – swobodę, zwycięstwo nad epidemią, w tym wypadku także żegna zarówno ją jak i czas ograniczenia wolności, niepokoju a otwiera czy wręcz wyzwala nadzieję i energię.

Oda to utwór o tematyce świeckiej, gatunek o rodowodzie antycznym, mocno zakorzeniony w tradycji, pozostawiający twórcy wolność kompozycji, co dla nas istotne, często przeznaczony dla chóru. Głosy mieszkańców miasta zjednoczone w pochwale zwycięstwa na epidemią, powrotu do mądrej swobody być może wyzwolą poczucie współodpowiedzialności i szacunku i pokory wobec natury.

Oda to gatunek obecny w naszej tradycji literackiej. Wystarczy przywołać:  „Odę do młodości” Adama Mickiewicza czy „Odę do wolności” Juliusza Słowackiego. Oba bardzo odmienne utwory są pięknymi i dostojnymi przykładami tego gatunku. Dla Polaków niosą   siłę romantycznego buntu i mądrość rozliczeń z historią. „Oda do radości” Fryderyka Schillera stała się hymnem Europejczyków, utworem budującym tożsamość.

 

Miejscowi muzycy skomponują muzykę do Ody. Utwór stanie się pieśnią pochwalną życia, jakie społeczność odzyska po ogłoszeniu końca stanu epidemicznego.

Każdy autor będzie mógł zaprezentować swoją „Odę do swobody” wcześniej, wygłaszając ją „w świetle okna”, z balkonu, zza płotu, indywidualnie, z rodziną. Istnieje możliwość zarejestrowania na swoim nośniku swojego wykonania. Administrator strony Festiwalu „Zofiówka”, którego ten projekt jest częścią oraz operator i reżyser filmu stworzą archiwum wykonań, z czego zmontują film.

Realizacja filmu „Oda do swobody” ma być próbą podtrzymania relacji wspólnotowych wśród mieszkańców Sulejówka, do których zaliczają się twórcy tego obrazu.

“Oda do swobody” Adam Sadowski

“Oda do swobody” Adam Sadowski

Tam daleko morze, bezkres, szum fal, wolność Tu - dźwięk zamkniętego przejazdu, dudnienie pociągu, pomruk uwięzionych samochodów Tam daleko góry bliskie gwiazdom i temu, co może wszystko Tu, za ogrodzeniami, ujadające psy patrzące z zazdrością na wolne jeże i dziki...